płatki róż

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret7410. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Margaret7410. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lutego 2015

Usta i oczy... Bolesław Leśmian



Znam tyle twoich pieszczot. Lecz gdy dzień na zmroczu.
Błyśnie gwiazdą, wspominam tę jedną – bez słów.
Co karze ci ustami szukać moich oczu…
Tak mnie żegnasz zazwyczaj, nim powrócę znów.
Czemu właśnie w tej chwili, gdy odejść mi pora.
Pieścisz oczy, nim spojrzę w czar lasów i łąk?…
Bywa ta: świt się budzi od strony jeziora,
Nagląc nas do rozplotu snem zagrzanych rąk…
O szyby – jeszcze chłodne – uderza pozłotą        
Nagły z nieba na ziemię świateł zlot i spust -
Usta twe – na mych oczach! Co chcesz tą pieszczotą
Powiedzieć? Mów – lecz zmyślnych nie odrywaj ust!

 



wtorek, 3 czerwca 2014

Nie obiecuję ci prawie nic... Bolesław Leśmian







Nie obiecuję ci wiele...
Bo tyle co prawie nic...
Najwyżej wiosenną zieleń...
I pogodne dni...
Najwyżej uśmiech na twarzy...
I dłoń w potrzebie...
Nie obiecuję ci wiele...
Bo tylko po prostu siebie...











 

niedziela, 1 czerwca 2014

Pokochałem ciebie... K.I.Gałczyński


Pokochałem ciebie w noc błękitną, 
w noc grającą, w noc bezkresną. 
Jak od lamp, od serc było widno, 
gdyś westchnęła, kiedym westchnął.
 
Pokochałem ciebie i boso, 
i w koronie, i o świcie, i nocą. 
Jeśli tedy kiedyś mi powiesz: 
Po coś, miły, tak bardzo pokochał? 
 
Powiem: Spytaj się wiatru w dąbrowie, 
czemu nagle upadnie z wysoka 
i obleci całą dąbrowę, 
szuka, szuka: gdzie jagody głogowe ?
 
 
                                                                    
 

środa, 28 maja 2014

We śnie jesteś moja... Adam Asnyk




We śnie jesteś moja i pierwsza,
we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
Rozmawiamy o kwiatach i wierszach,
psach na ziemi i ptakach na niebie.
We śnie w lasach są jasne polany
spokój złoty i niesłychany,
pocałunki zielone jak paproć.
Albo jesteś egipska królowa
jak miód słodka i mądra jak sowa,
a ja jestem przy tobie jak światło.




                                                  
                                 

                                                                                         


Pokochałem ciebie... Konstanty Ildefons Gałczyński



Pokochałem ciebie w noc błękitną, 
w noc grającą, w noc bezkresną. 
Jak od lamp, od serc było widno, 
gdyś westchnęła, kiedym westchnął.
 
Pokochałem ciebie i boso, 
i w koronie, i o świcie, i nocą. 
Jeśli tedy kiedyś mi powiesz: 
Po coś, miły, tak bardzo pokochał? 
 
Powiem: Spytaj się wiatru w dąbrowie, 
czemu nagle upadnie z wysoka 
i obleci całą dąbrowę, szuka, szuka: gdzie jagody głogowe? 
 
 K.I.Gałczyński